Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Dyplom za bilet

piątek, 06 listopada 2009 15:46
Po przebojach z bibliotekami, których na oczy nie widzialam, w końcu zanioslam wymiętoloną kartę do dziekanatu. Pani wyciągnęla grubą kopertę a z niej wypadlo wszystko co dotyczylo moich ostatnich pięciu lat, a przynajmniej ich naukowego aspektu. No i tak podawala mi wszystko po kolei co mialo do mnie wrócić lub być mi dane na zawsze i na pamiątkę. Ja uniwersyteckiemu archiwum podarowalam legitymację (brzydkie te nowe i nawet się nie nadają do bankomatu...:p ), wymiętoloną karte pelną pieczątek i książeczkę zdrowia i... bilet tramwajowy, który przedarl się w w torebce do rzeczonej książeczki i wylądowal w niej na biurku pani z dziekanatu. Nie zdążylam wspomnieć o tym pani, ale to nieszkodzi. Gdy to ktoś znajdzie w archiwum za kilkadziesiąt lat, koledzy po fachu będą się zastanawiać: wylączyć do zbioru rzeczy różnych (którego nie wolno nazywać Varia), brakować czy może zostawićtam gdzie jest? ....
A potem już tylko bylo: Proszę, to wszystko. Z naciskiem na wszystko i z nutką końca w glosie. I milo jak nigdy, choć nigdy nie bylo niemilo. Po chwili do pani obok trafil odpis, która stwierdzila: potem wszystko Pani oddamy.

komentarze (0) | dodaj komentarz

poniedziałek, 15 marca 2010

Licznik odwiedzin: 9762